wtorek, 21 lipca 2015

Lipiec bardzo intensywny!

       Ciężko zebrać myśli w ten ostatni miesiąc przed ślubem. Po czerwcowej sesji na uczelni od razu zabrałam się za ostatnie rzeczy, które trzeba było zorganizować przed weselem czyli: w końcu mam buty (do kupienia jeszcze te na zmianę bez obcasa), odbyły się bardzo intensywne przymiarki sukni, obrączki odebrane, mój bukiet ustalony, fryzura prawie, ale ważne, że fryzjer zarezerwowany, pierwszy taniec nauczony, zostaje tylko ćwiczenie w butach i szerokiej halce:)
Teraz na odpoczynek nie ma zbytnio czasu. Jesteśmy również w trakcie szukania naszej podróży poślubnej - już nie mogę się doczekać jak nie wiem co!

       Do zrobienia jest jeszcze KSIĘGA GOŚCI! Chcemy mieć dobre wspomnienia ze wszystkimi, którzy będą razem z nami świętować ten dzień. Czekam aż po ślubie na spokojnie usiądziemy sobie wygodnie i będziemy czytać wszystkie życzenia i wpisy. Wymyśliliśmy, że nasza księga gości będzie wyglądała nieco inaczej niż standardowa. Zrobimy koszyk rad, do którego każdy będzie wrzucał swoją radę dla nas - świeżo upieczonego małżeństwa:D Na pewno przydadzą się w przyszłości te, które będą od doświadczonych małżonków! I pewnie pośmiejemy się przy tym trochę czytając rady młodych lekkoduchów ;)
       Planujemy żeby rady były podpisane, wkleimy je później do albumu ze zdjęciami. Rada wujka Zenka i cioci Krysi pod ich zdjęciem. Myślę, że to fajna pamiątka:)

Poniżej ciekawe pomysły na księgę gości:











Źródło zdjęć: Pinterest

środa, 1 lipca 2015

RÓWNO MIESIĄC!

      Alarm, alarm!! Już tylko miesiąc i co? i będę żonką:) Moje przygotowania w czerwcu stanęły w miejscu ze względu na sesję, ale powoli wracam do żywych. Mogę już bez stresu zajmować się tylko naszym ślubikiem, co mi bardzo odpowiada i niezmiernie się cieszę:) Jest jeszcze kilka rzeczy do zrobienia. O nich będę pisać w lipcu.
      W sobotę próbna fryzura więc dziś dużo fryzur! Włosy moje nigdy nie chcą się trzymać, jak się nakręcą to na 5 minut. Fryzura na długie włosy więc odpada, będzie gorąco (mam nadzieję), dlatego wolę jakieś fantazyjne upięcie. Nie może być zbyt fantazyjne, bo suknia elegancka. Kwiaty we włosach to mój faworyt więc np. albo przypnę je ładnie z welonem, albo przypnę je jak go zdejmę, bo do kościoła planuję dłuuuuuugi welon:) Kwiaty oczywiście prawdziwe! Oprócz tego uwielbiam wszelkie koczki i warkocze. Podobają mi się rozpuszczone włosy, ale ciekawe jak wyglądają po kilku godzinach. I ta letnia pora - może być niewygodnie. Oto moje propozycje i inspiracje na fryzurę:)


















Zdjęcia: Pinterest.